Minęła II gimnazjum, minęły wakacje i nadchodzi jesień. Niby jeszcze nie kalendarzowa ale no jak inaczej nazwac pogode która jest za oknem. Rapy niby zostają takie same ale starsze kawałki coraz bardziej sentymentalne. I własnie przy słuchaniu jednego z nich dzisiaj dopadla mnie melancholia = chandra = po prostu zjebany humor.
WHERE ARE GIRLS? AND WHY NOT NEARBY ME?
Niose styl DZIXXX