Szukaj na tym blogu

środa, 17 sierpnia 2011

Skąd to się wzięło.

Ta.. jest 17 sierpień. Wakacje. Słońca brak. W tle leci Sokół i jego koleżanka Marysia. Płyta dopiero co ściągnięta i z tego miejsca przepraszam Wojtka Sokoła i Marysie Staroste, że nie zakupiłem tego materiału.
Dopiero zacząłem ją przesłuchiwac. Wstałem rano, zjadłem śniadanie i usiadłem przed komputerem. Boli mnie kostka. Czy ten świat ma jeszcze jakiś sens? Wszystko codziennie jest takie same. Może wreszcie czas coś zmienic? Ale co? Mam rap którego nie oddam. Znalazłem coś w czym się odnajduję. Znaleźc dziewczyne? 'Niektórzy mają luz, panne, kwadrat
Ja nie pasuje do tego obrazka' Bonson
Tak więc z dziewczyną może byc problem. Bo która chciałaby chłopaka z takimi ambicjami i takim ryjem. A ambicje mam takie: Skończyc studia, znaleźc dobrą prace i wreszcie wydac solo LP.
Czytacie to i plujecie na ekran z myślą: 'Świat tego kolesia kręci się tylko wokół rapu'. A wokół czego ma się kręcic? Wokół alkoholu, fajek i narkotyków? Rap jest moją odskocznią od codziennego świata. Ale skąd on się wziął? Skąd to się wzięło?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz